Turnieje Sit and Go – strategia dla początkujących

Sit and Go to jedna z najpopularniejszych odmian turniejowych pokera. Na pulę nagród składa się wpisowe wszystkich uczestników, chcących wziąć udział w wydarzeniu. Najważniejszym celem S’n’G jest oczywiście pokonanie innych graczy, a co za tym idzie, zagarnięcie ich żetonów. Popularność tego typu zmagań napędza coraz to nowe taktyki, którymi zawodnicy chcą ułatwić sobie wejście na sam szczyt. Jaką z nich powinni zainteresować się początkujący gracze?

Strategia na turniej Sit and Go – założenia

Dla raczkujących w temacie Sit and Go, warto obrać prostą taktykę. Przedstawiona w tym wpisie, opiera się na porównywaniu aktualnego budżetu do wysokości wpłacanych ciemnych. Na początku każdego rozdania gracz powinien przeprowadzić taką kalkulację i w zależności od jej wyniku obrać plan działania.

Jak jednak przeprowadzić dobre porównanie? Jeśli budżet gracza przekracza 12 dużych ciemnych, można mówić o sporej ilości żetonów. W przypadku mniejszego „mnożnika”, trzeba nieco przyhamować i stanąć przed wyborem planu niskobudżetowego.

Założeniem strategii dla początkujących, którzy mają mniej niż dwunastokrotność dużej ciemnej „w portfelu”, jest granie dużej ilości kart. Biorąc udział w wielu rozdaniach stwarza się pewne ryzyko, jednak jest to najprostsza metoda na wybicie się pośród innych graczy przy stole. Ofensywna gra od początku rozdania ma za zadanie napierać na przeciwników, by w ostateczności wypchnąć ich z turnieju i zgarnąć żetony dla siebie.

W przypadku osób, które zebrały już pokaźną ilość żetonów (dwunastokrotność dużej ciemniej lub więcej), zaleca się chronienie swojego dobytku. Nie warto bowiem podejmować znaczącego ryzyka, posiadając ugruntowaną pozycję przy stole. W skrócie można powiedzieć, że ważniejsze jest nietracenie żetonów, niż ich wygrywanie.

Dwa kroki przed podjęciem decyzji

Mimo że graczom z mniejszą ilością żetonów poleca się częste i aktywne uczestnictwo w grze, trzeba zdać sobie sprawę z wartości dwóch kart posiadanych na ręce. To w dużej mierze od nich zależy wygranie rozdania.

Najmocniejszymi kombinacjami, które krupier może wręczyć zawodnikowi są pary asów, królów oraz dam. Posiadając takie karty na ręce, decyzja o podbiciu zakładu może być tylko jedna. Podobnie ma się sprawa w przypadku kombinacji asa oraz króla, szczególnie tego samego koloru. Te dwie karty również stwarzają już na samym początku niemałą przewagę nad pozostałymi graczami przy stole.

Poza czterema wyżej wymienionymi kombinacjami, granie pozostałych kart zależy w dużej mierze od sytuacji na stole. Układ złożony z innych par, takich jak walety, dziewiątki czy ósemki w początkowej fazie turnieju może nie być wcale taki opłacalny. Jeśli jednak kulminacyjny moment zbliża się wielkimi krokami, a przeciwnicy nie wydają się być zadowoleni ze swoich kart, wejście do gry wysokim zakładem może zaowocować wygraną.

Ważnym elementem podjęcia decyzji odnośnie postawienia zakładu lub spasowania jest również aktualna pozycja przy stole. Choć fizycznie się ona nie zmienia, żeton rozdającego cały czas krąży wśród graczy. Będąc ostatnią osobą, mającą głos w fazie zakładów, można pozwolić sobie na więcej. Nikt bowiem nie przelicytuje już oferty, a na stole prawdopodobnie pojawi się nowa karta. Jedna z końcowych pozycji daje także pole do obserwacji innych graczy – jeśli ci pasują na potęgę, warto czasem zaryzykować i wejść do gry z nieco słabszą kombinacją kart na ręku.